Czy jak facet mówi , ze bardzo Cię lubię to znaczy dokładnie to czy próbuje powiedzieć cis więcej ? Pytam bo nie wiem co robić nie c Skocz do zawartości. Życie uczuciowe; A kiedy wchodzisz w związek, czy nie jest miło, gdy facet podchodzi i mówi „Kocham cię”? Przecież bycie pierwszym, który powie te trzy małe słowa, jest bardzo przerażające! Spodziewamy się więc, że faceci zrobią pierwszy ruch i będą pierwszymi, którzy powiedzą „Kocham cię”. [Czytaj: Jak rozpoznać, kiedy facet jest zazdrosny - 25 znaków, których po prostu nie może ukryć] Wiem, że to boli przyznać się do tego, że facet z twoich snów nie jest zainteresowany tobą. Jeśli ciągle szukasz znaków, że on cię lubi, przestań patrzeć. Jeśli facet cię lubi, to znaki są tam na twojej twarzy. Powiedz dziecku wyraźnie, że je kochasz, ale bardzo nie podoba ci się komunikacja, jaką się posługuje. Zaznacz, że w waszej rodzinie ważny jest szacunek do rozmówcy i poszanowanie jego uczuć. Jego słowa są dla ciebie krzywdzące i prosisz, aby nie mówiło, że cię nienawidzi, bo w emocjach trochę je poniosło. 4. Słuchaj Muszę powiedzieć więcej? Żaden facet nie pomoże nikomu się poruszać, chyba że naprawdę cię lubi. # 9 Czyści, żeby cię poznać. Jeśli facet sprząta przed spotkaniem po długim dniu, prawdopodobnie cię lubi. Rzadko wkładają energię w zmianę bielizny, chyba że próbują zrobić wrażenie. # 10 Zawsze wydaje się, że tam jest. Jeśli wspomnisz o swoim problemie, a on cię lubi, prawdopodobnie przeskanuje swój mózg w poszukiwaniu rozwiązań. Facet, który cię lubi, pójdzie o krok dalej. Będą chcieli być twoim rycerzem w lśniącej zbroi, która uratuje dzień. Podpisuje, że facet cię lubi 10. Szuka twojej reakcji, kiedy komentuje lub żartuje. (iStock) . Proste słowa "kocham cię" bardzo zmieniają swoją wagę, w zależności od tego czy mówimy je przed czy po intymnym zbliżeniu i jakie mamy intencje wobec danej relacji. Kontekst odgrywa tu wielką rolę. "Kocham cię". Trzeba odwagi, by powiedzieć te dwa krótkie słowa po raz pierwszy, za to potem chcielibyśmy to słyszeć zawsze i wszędzie. Ale czy na pewno jesteśmy tacy skorzy do wyznawania uczuć? Z czyich ust zwykle padają te słowa po raz pierwszy – kobiety czy mężczyzny? I kto czuje się bardziej szczęśliwy, słysząc to wyznanie? Wydaje się, że są to słowa, które każdy chciałby codziennie słyszeć od swojego partnera. Mieć tę pewność stałości uczuć. Ale najtrudniej jest to powiedzieć partnerowi pierwszy raz. Stereotypowo uważa się, że to kobiety są bardziej uczuciowe i to właśnie one jako pierwsze przyznają się do miłości. Naukowcy postanowili sprawdzić, czy jest tak naprawdę, a swoje wnioski opublikowali w "Journal of Personality and Social Psychology". Kocham cię – wyższa szkoła uczuć Miłość można wyrazić na wiele sposobów, nawet nie używając słów, ale "kocham cię" jest wyjątkowym wyznaniem. To coś więcej niż tylko wyrażenie uczuć. "Lubię cię", "jesteś mi bliski", "czuję do ciebie coś wyjątkowego" – można powiedzieć wiele, ale żadne inne słowa nie pociągają ze sobą zobowiązań, nie rodzą tylu nadziei, co krótkie "kocham cię". To wyznanie przenosi związek na inną płaszczyznę. Dajemy znak, że dla nas to dużo więcej niż tylko wieczorne randki i mile spędzony czas. Na tym etapie liczymy, że znajomość stanie się stałą relacją, a przynajmniej czymś poważniejszym niż przypadkowe spotkania. Ale wyznanie to niesie też ze sobą różne intencje i ma w sobie ukryty jednostkowy "interes", nawet jeśli jest wypowiadane absolutnie szczerze i z głębi serca. Jaki cel ma nasze serce, podpowiadając nam, kiedy nadchodzi ta odpowiednia chwila na odsłonięcie uczuć? Naukowcy z Uniwersytetów w Minnesocie i Singapurze połączyli siły. Przeprowadzili oni sześć różnych eksperymentów, by sprawdzić, jakie są stereotypy na temat tego, kto pierwszy wyznaje miłość. Potem badali, czy reakcje kobiet i mężczyzn na wyznanie miłości różnią się, w zależności od tego czy dana para rozpoczęła współżycie seksualne czy nie i kto z wyznaniem miłości czuje się bardziej szczęśliwy – kobiety czy mężczyźni? Kochliwe panie? - U nas było nietypowo, bo to Adam pierwszy powiedział "kocham cię" – mówi Marta, od 17 lat w stałym związku z Adamem. O oryginalności w swoim związku przekonana jest też Basia, bo w jej przypadku także partner jako pierwszy wyznał miłość. Kobiety uchodzą za bardziej emocjonalne. To one czekają na księcia z bajki, marzą o miłości idealnej i szukają stałego partnera. Kiedy już znajdą kandydata, szybko się zakochują i uważa się, że to one jako pierwsze wyznają miłość, by tym samym przypieczętować związek. Czy stereotyp dziewczyny próbującej usidlić mężczyznę sprawdza się w rzeczywistości? Uczestnicy jednego z sześciu eksperymentów mieli sobie przypomnieć i powiedzieć, kto w ich wcześniejszym związku jako pierwszy wyznał miłość? 61,5 proc. respondentów wyznało, że to mężczyzna jako pierwszy powiedział "kocham cię". Wyniki te potwierdził kolejny test, w którym badane były pary w stałych związkach, gdzie już padły magiczne słowa wyznania miłości. Wśród tych par aż 70 proc. mężczyzn odważyło się wyznać uczucia przed kobietą. Przypadek Marty i Basi okazuje się wcale nie taki odosobniony. Być może kobiety zakochują się szybciej, ale to właśnie mężczyźni wcześniej wyznają miłość (statystycznie sześć tygodni wcześniej). Kobiety nie koniecznie jako pierwsze odsłaniają swoje uczucia. Dlaczego tak się dzieje? Bilans zysków i strat Naukowcy doszli do wniosku, że słowa "kocham cię" mają różne znaczenie w zależności od tego, kto i kiedy je wypowiada. Przypuszczają oni, że różnice mogą być spowodowane tym, że mężczyźni w ten sposób dążą do przyśpieszenia zbliżenia seksualnego, za to kobiety, ociągając się z wyznaniem, mogą potrzebować czasu, by dobrze przeanalizować ewentualne koszty zaangażowania się i przejścia do następnego etapu związku. Dla kobiety, pomimo tego, że marzy o miłości, związek niesie ze sobą więcej ryzyka i kosztów (ewentualna ciąża). Mężczyzna przyznając się do miłości ma niewiele do stracenia. Z biologicznego punktu widzenia kobieta szuka najlepszego możliwego partnera, mężczyzna szuka jak największej ilości partnerek. Ale czy seks jest głównym mechanizmem, decydującym o tym kiedy wypowiadamy i jak odbieramy wyznanie miłosne? Wszak nie jesteśmy stworzeni tylko z impulsów biologicznych, lecz także kulturowych. "Kocham cię" to przecież nie tylko "chcę się z tobą przespać", ale cała gama uczuć. Wyznanie to zazwyczaj zwiastuje gotowość na zaangażowanie i dłuższą, stałą relację, co powinno cieszyć kobiety, bo to one są zwykle bardziej zainteresowane długotrwałym związkiem, niż przypadkowym seksem. Skoro to on zwykle jako pierwszy wyznaje miłość, to czy kobieta będzie bardziej szczęśliwa, słysząc to wyznanie? Pieszczoch i pieszczoszka Każdy, niezależnie od płci, lubi usłyszeć "te" dwa słowa, ale naukowcy założyli, że w wyznaniu miłości partnerzy mają "interes", np. mężczyźni chcą przyśpieszyć erotyczne igraszki, kobiety chcą odciągać tę chwilę. Biorąc to pod uwagę, naukowcy postanowili nieco skomplikować sprawę i zbadać wyznanie miłosne w kontekście zbliżenia seksualnego. Sprawdzali, kto woli usłyszeć "kocham cię" przed przejściem związku do etapu "łóżkowego", a kto po pierwszej, upojnej nocy spędzonej w fałdach prześcieradła. Kobiety i mężczyźni znacznie się różnili w swoich odpowiedziach. Badacze zwrócili także uwagę na to, że wyniki różniły się w zależności od światopoglądu odpowiadających. Dlatego stworzono dwie kategorie. Jedną (restricted), dla takich którzy potrafią się cieszyć seksem tylko w kontekście trwałego związku. I drugą (unrestricted) dla osób, które uważają, że seks może być dobrą zabawą bez miłości czy emocjonalnego zaangażowania. Seks tylko w związku (restricted) W tej grupie po usłyszeniu wyznania miłosnego poziom szczęścia kobiet i mężczyzn nie różnił się aż tak bardzo – niezależnie od tego, czy wyznanie nastąpiło przed czy po seksie. Kochankowie, uważający, że dopiero seks w stałym związku przynosi radość i satysfakcję, mieli podobne odczucia, ale obie płcie były o wiele bardziej szczęśliwe, słysząc wyznanie miłosne po rozpoczęciu współżycia. Seks podnosił wartość wyznania miłosnego. Jeśli chodzi o różnice w odczuciach ze względu na płeć, chociaż były niewielkie, to przed intymnym zbliżeniem wyznanie miłosne cieszyło bardziej kobiety. Mężczyźni woleli usłyszeć czułe słówka po seksie, ale kobiety nieznacznie mniej niż ich partnerzy, także były łase na wyznania intymne "po". Generalnie poziom szczęścia z usłyszanych słów u obu płci znacznie wzrastał po seksie. Zabawa w seks (unrestricted) Dla grupy osób, które uważają, że seks może przynosić radość, nawet jeśli nie niesie ze sobą zaangażowania emocjonalnego, odczucia kobiet i mężczyzn względem wyznań miłosnych znacznie się różniły. Mężczyźni zdecydowanie woleli usłyszeć od kobiety "kocham cię" przed seksem. Np. facet, który nie ma ochoty na relację z dziewczyną, psem, kotem i teściową, ale jest zainteresowany dziewczyną, powinien być szczęśliwy, jeśli ona wyzna mu szybko miłość. Biorąc pod uwagę powyższe badania, można się spodziewać, że oznacza to dla szczęśliwego adresata wyznania szybsze przyzwolenie na seks. To, że panowie reagują na "kocham cię" przed pierwszym zbliżeniem o wiele bardziej pozytywnie, nie znaczy, że kobiety reagują negatywnie. W przeprowadzonych badaniach kobietom na miłosnym wyznaniu aż tak nie zależało "przed". Panie są po prostu bardziej ostrożne, nieufne i reagują mniej entuzjastycznie na serenady pod oknem. Po zbliżeniu poziom szczęścia względem wyznania uczuć wyrównywał się. Kobietom nieco podniósł się stopień zadowolenia z usłyszanych słów, a mężczyznom znacznie opadł – nie zależało im już tak bardzo jak wcześniej na emocjonalnych zwierzeniach kobiet. Dla mężczyzn w tym przypadku intymne zwierzenia "po" mogłyby oznaczać zaangażowanie, kiedy oni dążyli tylko do niezobowiązującego seksu. Po osiągnięciu celu już tak bardzo nie potrzebowali kobiecych zwierzeń. Przed, po i w trakcie Proste słowa "kocham cię" bardzo zmieniają swoją wagę w zależności od tego, czy mówimy je przed czy po intymnym zbliżeniu i jakie mamy intencje wobec danej relacji. Kontekst odgrywa tu wielką rolę. W uproszczeniu można powiedzieć, że miłosne poematy przed seksem mają na celu przyśpieszenie inicjacji, a romantyczne wyznania po seksie mogą być sygnałem, by przenieść związek na kolejny, tym razem długoterminowy etap. I ci, którzy myśleli o psie kocie i teściowej - byli bardziej szczęśliwi, otrzymując wyznanie po zbliżeniu. Wtedy słowa te potwierdzały zaangażowanie. Za to kobiety, które traktowały seks jako jednorazową przygodę, nie przywiązywały wielkiej wagi do wyznania miłosnego, niezależnie od tego, kiedy ono nastąpiło. Mężczyźni natomiast byli łasi na potwierdzenie uczuć głównie przed seksem. Nasza kultura, wychowanie podpowiadają nam, że miłość to coś, co niesie ze sobą zaangażowanie emocjonalne. Że to uczucie głęboko łączące dwoje ludzi, powodujące, że rozumieją się ich dusze i ciała. Dlatego wypowiedzenie tych dwóch krótkich słów wiele zmienia w każdym związku. A jeśli się nie mieścimy w żadnej z opisywanych kategorii, to kiedy najlepiej mówić "kocham cię"? Może po prostu wziąć przykład z Janka Kanii, z filmu "CK Dezerterzy", który tak odpowiadał na zarzuty o braku miłości: Mitzi: Bo ty mnie już nie kochasz (…). Ty kochasz mnie tylko przed. Janek: Kocham cię przed i w trakcie, i po. A w trakcie najbardziej. Szkoda, że naukowcy nie zajęli się tym przypadkiem. Serwis wyraża zgodę na udostępnienie tego artykułu na stronach innych serwisów internetowych. Warunkiem opublikowania artykułu jest umieszczenie w jego sąsiedztwie następującej informacji: "Artykuł pochodzi z serwisu oraz przekierowania na stronę: Treść artykułu należy skopiować w całości, podając autora i nie zmieniając jego treści merytorycznej. Źródło: Po prostu cię lubi, przecież ci nie powie od razu, że cię kocha i chce mieć z tobą dzieci. Mi mój facet przez 6 miesięcy starań o mnie powtarzał, że mnie lubi, czasem to łączył z oczarowaniem i zauroczeniem, głębsze deklaracje zaczęły się później. Ale widocznie na mnie nie leci, mimo że żyje ze mną 4 lata już :( Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 15:35 Tak a o co chodzi,jak chłopak mówi,że Cię lubi? Ale problem... Facetom ,trudno jest wyrażać emocje , nie chcą wyjść na lalusi , ale jeżeli chłopak powiedział ci ,że bardzo cię lubi to znaczy , że bardzo mu na tobie zależy . A jak myślisz?;) Podpowiem, nie chodzi o przyjaźń:) tozależy jak były wypowiedzane te słowa, jeżeli patrzał ci prosto w oczy i tak jakby trochę wachał się to znaczy że wyznawał ci miłość, a jeżeli te słowa wypowiedziane zostały w sposób szybki, zdecydowany to znaczy że to relacje czysto przyjacielskie ;PPzdr ;* oluś :) odpowiedział(a) o 15:35 o coś wiecej :D po jakimś czasie się przekonasz dokładniej :)) blocked odpowiedział(a) o 15:35 ja myśle że sie w tobie buja i tyle:) jasne że przyjaźń pfff...Jakbys nie wiedziała on chce z toba chodzic c(-; blocked odpowiedział(a) o 15:39 on sie w tobie buja jak go zobaczysz spytaj sie o to samo a jak powie to co wczesniej i nic wiecej nie powie to odpowiedz TAK(o ile go kochasz) a on sie nic nie spyta/powie :to super/albo sie spyta o co chodzi to odpowiedz TY DOBRZE WIESZ ;*

kiedy facet mówi bardzo cię lubię